wrz 07 2003 co??
Komentarze: 7

spędzilem dzisiaj troche czasu czytajac blogi.......

hmm..........

nieźle......polowa chce sie zabijac!!!!!!!!!

ludzie!!!!!!!!!

nie warto..............dla jakiegos nedznego chlopaka co juz mnie nie kocha?

                             dla dziewczyny co ma innego?

                              dla niedobrej nauczycielki?

                               dla mamy co pije?

            .....................o kurwa..bez przesady nie są tego warci............................nikt i nic nie jest warte życia............

nie ma powodu na caym pieprzonym świecie żeby sie zabijac..............

troche nadziei i pozytywnego myślenia......(mi pomaga kawa,papierosy i piwo-polecam,wszystko naraz)

pozdrawiam

dajcie spokój z tymi samobójstwami...................to nie pomaga...............troche popaczą,przez rok beda chodzic na cmentarz,a później zapomną

 

 

grabarz : :
04 listopada 2003, 07:45
kiedy bedzie nowa notka!!??
blog_samobójczyni
07 października 2003, 21:05
hmmm napisz coś jeszcze tak lubie czytć twoje notki...
blog_samobójczyni
16 września 2003, 17:19
i jeszcze jedna moja refleksja... coś mi sie zdaje że za dużo palisz też pale ... sie znaczy paliłam ale przestałm bo jestem alergiczką i to bardzo źle wpływałao na moje gardło czasem miałam też duszności albo bardzo kaszlałm... aczywiście nie podczas palenia :) a i jeszcze jedno mam 6 z bioli wiec troche tak głupio palić... :)
blog_samobójczyni
16 września 2003, 17:12
częsciowo sie z tobom zgadzam chociaż czasami myśle naturalnej śmierci niedożyje... naprawde przychodzą czasem takie dni kiedy nie potrafie odpedzić od siebie takich myśli choćbym niewiem jak chciała... pozdrawiam i zycze aby ten obtymizm nigdy cie nie opuścił...
11 września 2003, 22:41
kiedy kolejny dzien z zycia grabarza???
10 września 2003, 20:39
Samobójstwo nie jest rozwiązaniem [chyba]:)
jędza
07 września 2003, 22:07
... Robaczku, toć oni robią to dla Ciebie, abyś miał na chleb... fajki... browara... itd. a poważnie - po roku już zapominają? chyba zerwę kontakt z rodzinką i przyjaciółmi - tak, asekuracyjnie...

Dodaj nowy komentarz